Gdzie wziąć kredyt samochodowy

Gdzie po pożyczkę, kiedy bank odmawia nam kredytu? Chcąc pożyczyć pieniądze nie zawsze skorzystać możemy z bankowych usług. Powody takiego właśnie stanu rzeczy mogą być naprawdę różne, jednakże w zdecydowanej większości przypadków będzie to po prostu brak zdolności kredytowej.

Nie zawsze spowodowana może być ona różnego rodzaju przekrętami  w przeszłości, a zdecydowanie częściej powodem właśnie takiego stanu rzeczy jest chwilowa utrata pracy. Nie zmienia to jednak faktu, że gotówka jest nam w tej chwili potrzebna i zmuszeni jesteśmy do odnalezienia źródła, które to nam ją zagwarantuje. Wielu osobom nadal, zresztą niepotrzebnie, wydaje się, że lombardy są takimi miejscami, które to powinni omijać.

Prawda jest jednak taka, że zazwyczaj pożyczka pod zastaw jest zdecydowanie bardziej opłacalną formą zdobycia pieniędzy aniżeli jakiekolwiek bankowe kredyty. Zresztą, jeśli to chcemy pieniądze pożyczyć na naprawdę krótki okres czasu – będzie to dla nas możliwość wręcz doskonała i możemy zdecydować się na przykład na kredyt pod samochód bez żadnych zaświadczeń . Nie powinniśmy w takiej sytuacji oczekiwać, że za zastawiony przedmiot przyjdzie nam uzyskać jego rzeczywistą równowartość. Na pewno otrzymamy zdecydowanie mniej, jednakże na uwadze musimy mieć fakt, że każdy chce się w jakiś sposób z czegoś utrzymać, a dla tych osób jest to źródło zysku.

Na koszt kredytu samochodowego składa się wiele elementów. Jednym z nich jest prowizja. Warto temu zagadnieniu przyjrzeć się nieco bliżej – zwłaszcza, że zmieniła się ustawa o kredytach konsumenckich.

Kredyty samochodowe jak najbardziej pod te przepisy podlegają. Do niedawna było tak, że prowizja takiego kredytu nie mogła przekraczać 5 procent wartości zobowiązania – przy czym kredyt samochodowy dla każdej polskiej rodziny  obłożony prowizją na poziomie 3 procent uznawany był za drogi. Obecnie tego rodzaju limity zostały zniesione, co oznacza, że wysokość prowizji bank może naliczyć sam wedle własnego uznania. Tak więc w świetle nowych przepisów wspomniane 5 procent może się teraz okazać korzystną stawką. Niekiedy banki oferują bardzo atrakcyjną prowizję (lub w ogóle zerową), jeśli kupimy na przykład kartę kredytową. Na pierwszy rzut oka gra wydaje się warta świeczki, ale weźmy pod uwagę nasz styl życia. Czy rzeczywiście będziemy często z takiej karty korzystać? Sporadyczne sięganie po nią wcale nie musi się kalkulować – płacić za posiadanie karty będziemy niezależnie od częstotliwości jej użytkowania. Kolejna sprawa to taka, że klienci banków nie zawsze sobie zdają sprawę z tego, że warunki umowy – w tym i wysokość prowizji – można negocjować.

Oczywiście, trzeba mieć tylko odpowiednie argumenty. Na naszą korzyść przemawiać będzie chociażby fakt posiadania wysokiego wkładu własnego lub chęć kupienia nowego samochodu. W takiej sytuacji mamy jak najbardziej podstawy ku temu, by zabiegać o obniżenie prowizji kredytu na samochód.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*